top of page


Podsumowanko i przemyślenia na 2026
Miniony rok był… gęsty. Tak chyba mogę to określić najlepiej. Zarówno od strony prywatnej, jak i zawodowej. Nie może być inaczej, gdy jesteś aspirującym fotografem i generalistą CGI, jednocześnie będąc osobą zarządzającą marketingiem i procesami marketingowymi w firmach produkcyjnych w dosyć specyficznych i wyspecjalizowanych branżach. Jednocześnie nie jestem już 20-kilku letnim chopokiem, co sobie może fruwać po błękitnych przestworzach...
Marcin Zygmunt
13 sty3 minut(y) czytania


Portrety streetowe w mieście powiatowym (vide Mielec)
Kiedyś Kazik Staszewski śpiewał: „Przyjechali z interioru ludzie do stolicy \ Tu są możliwości i tu jest kariera \ Tutaj musisz spiąć się bo zaczynasz od zera”.
Marcin Zygmunt
2 gru 20252 minut(y) czytania


Bycie przyjazną gadułą nie jest konieczne (ale pomaga)
Początki Przez długi, długi czas nie pracowałem fotograficznie z ludźmi. Pracuję z ludźmi zawodowo (i w dużych ilościach 😉), a fotografia była trochę moim ‘buforem’. W końcu zaczynałem od fotogrametrii, potem zajmowałem się głównie fotografią przemysłową (urządzeń) i przyrodniczą. Kilka lat temu, gdybym usłyszał, że mam działać fotograficznie z ludźmi… dostałbym chyba wysypki. Ale tak samo twierdziłem, że ja i krótkie ogniskowe jesteśmy niekompatybilni. Zaczynałem od fotogra
Marcin Zygmunt
6 lis 20253 minut(y) czytania


Rzecz o zakupach i najprawdziwszych prawdach
Wydaje mi się, że każdy fotograf przechodzi przez swoją "fazę zakupową". I nie jestem tu wyjątkiem. Ba! Nadal potrafię wpaść w drobny szał zakupów, pt. "jeszcze tylko ta jedna rzecz i będę miał już wszystko, czego potrzebuję" (oj naiwny ja, naiwny). Co więcej - znajdziemy w sieci setki poradników i dziesiątki naganiaczy, którzy będą Cię przekonywać "ja sobie nie wyobrażam fotografowania bez XYZ", albo "jeżeli tego nie masz, nie możesz nazywać się profesjonalnym fotografem" (a
Marcin Zygmunt
19 paź 20255 minut(y) czytania


Studio Muzyczne Fly
Tym razem fotograficznie i melancholijnie. Studio Fly. Dekada. Muzykuję - kiedyś więcej, obecnie stanowczo za mało, ale los chciał że doba ma jedynie 24 godziny i nie da się być ojcem, marketingowcem, fotografem, grafikiem 3D i muzykiem tak -pstryk- all at once. Wiele moich muzycznych ścieżek zawsze prowadziło do Studia. To nie było jedno miejsce - zmieniało lokalizację, zmieniało nawet twarze. Chociaż ta konkretna twarz stoi za nim od wielu lat. Kacper. Kompletny ogląd na po
Marcin Zygmunt
24 lip 20252 minut(y) czytania
bottom of page